Krzysztof miał 18 lat, kiedy zaciągnął kilka zobowiązań, których nie był w stanie spłacić. Po wyjeździe za granicę pozostawił długi oraz niewypowiedziany limit kredytowy. Ten skutecznie zablokował mu dostęp do jakiejkolwiek pomocy finansowej po powrocie do kraju.
Wszyscy mówili „nie”. My powiedzieliśmy „Zaczynamy”. Spłaciliśmy komornika, a Ania, nasza ekspertka od zadań niemożliwych, uporządkowała sprawę limitu kredytowego.
Dziś Krzysztof nie tylko wrócił do normalnego obiegu bankowego — otrzymał finansowanie na samochód, mimo że wcześniej został całkowicie skreślony przez system. Przyjechał do nas z daleka, nie po pieniądze, lecz po szansę. I dostał coś więcej niż finansowanie — dostał nowy start.